| _________________ Budowanie... Szablony blogowicz Kurs html Odwiedzam, czytam, poznaje... Niebieskooka K. Just Me Love Psychosocial K-T-C Paulla Ewelkaa Utopia Pani N. Smurfetka Listy Emus Zawsze gdzieś Gusia Zła kołysanka Away where Czarownica z E. Miłość Jej życia Little black angel Marmolejd lajf Na pamięć _________________ Kontakt: dalida10@wp.pl _________________ Istnienie bloga spowodowane jest zbyt wielkim nadmiarem problemów, z którymi człowiek sam nie daje sobie rady _________________ Archiwum: 2011 grudzień lipiec czerwiec maj kwiecień marzec luty styczeń 2010 grudzień listopad październik wrzesień _________________ Mój blog odwiedziło już: osób. _________________ Blog mojego autorstwa Stworzony dzięki: blog.pl
|
"Jak niebo z chmur się przetrze po największej burzy... Tak wszystko co najlepsze może się powtórzyć..." 2011-12-11 21:37:11 Dołujące... ... jest to jak ludzie gonią za pieniądzem, 'niby' lepszym życiem... Gubiąc po drodze, to co jednak bardziej wartościowe... Przyglądam się od dłuższego czasu swoim przyjaciołom... Hmmm. Zastanawia mnie to kiedy zatraciliśmy się w tej szaroburej rzeczywistości... Nie ma już wspólnych wypadów, całonocnych pogaduszek, nie ma zrozumienia ani nawet odrobiny czasu dla siebie... Teraz aby umówić się, to gorzej niż z prezydentem... "Wiesz... Najwcześniej po Świętach, bo teraz mam tyle pracy, tyle na głowie..." Tylko czy przed Świętami czy też po - i tak ten czas umyka i umknie niespostrzeżenie... Boli mnie to. Boli mnie to, że nie ma się komu wygadać... Jest tyle problemów, a każdy widzi tylko swoje... Pomniejsza wagę te innych, ponieważ jego są gorsze. Z roku na rok coraz bardziej chowam się w pancerz, z którego ciężko będzie mnie wyciągnąć za jakiś czas... Rozmywa mi się ten świat. Boję się, że sama gdzieś zginę w tym biegu... Biegu - za marzeniami, za lepszym wykształceniem, za osiągnięciem tego 'niby' lepszego życia... A prawda jest taka, że na stare lata usiądziemy i będziemy żałować... Tego, że po drodze zgubiliśmy tyle ludzi... Tego, że kontakt się urwał... I nawet nie będzie z kim wypić herbaty... Ja już żałuję. A co u mnie... Praca, lekarze i tak w kółko... Po nowym roku szpital... Starania o rentę chorobową... A czas pokaże czy w końcu coś lepszego nadejdzie... skomentuj (5) |